Świąteczne pierniczki

Pierniczki inaugurują świąteczny czas w naszej rodzinie. Pierwszą partię wypiekamy już na Mikołajki. Wtedy też są najsmaczniejsze: cieniutkie, kruche, bardzo aromatyczne. Kogoś zrazi być może, że nie mają na sobie ani czekolady, ani kolorowej posypki, ani błyszczącego lukru. Nie kuszą też migdałami czy orzechami. Takie właśnie, w dość surowej odsłonie, najbardziej cieszą nasze podniebienia. Czuć wtedy ich korzenny smak i niczego tak dobrze nie przegryza się do rozgrzewającej kawy czy herbaty.

SKŁADNIKI

  • 50 dag mąki pszennej Szczepanki (+ na podsypanie podczas wałkowania i wykrawania)
  • 20 dag naturalnego miodu
  • 20 dag cukru pudru
  • parę łyżek karmelu
  • 1 jajo
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • ulubione przyprawy korzenne
  • kilka łyżek margaryny (do wysmarowania blaszek)

 

Do płynnego miodu dodajemy przyprawy korzenne, karmel i cukier puder. Następnie wbijamy jajo i przesiewamy mąkę. Dosypujemy sodę oczyszczoną i wyrabiamy. Ciasto powinno być ciemne, jednolite i dość twarde. Wałkujemy je bardzo cienko i ulubionymi foremkami wykrawamy pyszne ciastka. Te układamy na wysmarowanej margaryną blasze. Pieczemy w piekarniku (ok. 160 st. C) tylko parę chwil - do zarumienienia.

 

Życzymy udanych wypieków.

Smacznego!

 

/Autorka przepisu: Maria Kolasa-Łubecka. Przepis nagrodzony w naszym konkursie świątecznym/

 

MĄKI WYKORZYSTANE W PRZEPISIE